CosNature Kosmetyki Wegańskie – prawdziwy dar natury dla twojego ciała

Jakiś czas temu, dostałam fantastyczną wiadomość o możliwości przetestowania nowych kosmetyków naturalny. Zazwyczaj podchodzę sceptycznie do tego typu produktów bo te 100% naturalne okazują się tylko naturalne z nazwy. Twoje Źródło urody zaproponowało dwa kosmetyki do wyboru. Skusiłam się na piankę do mycia twarzy oraz tradycyjnie żel po prysznic. Oczywiście przed wyborem zapoznałam się co nieco o marce i jestem pod wrażeniem.

IMG_20170810_164750

Cosnature to najwyższej jakości kosmetyki naturalne o innowacyjnych recepturach i przyjaznych cenach, przyjemnie pachnące owocami.

 

Niemiecka marka Cosnature oferuje najwyższej jakości kosmetyki naturalne do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów, których jakość potwierdzają liczne certyfikaty i niezależne testy.
Wszystkie produkty Cosnature posiadają certyfikat NaTrue – co oznacza że ich składy nie zawierają sztucznych barwników, wazeliny, silikonów, parabenów, PEG-ów, olejów mineralnych ani syntetycznych zagęstników, są wolne od etanoloamin, SLS,SLES i EDTA. Nie mają też w swoim składzie substancji pochodzenia zwierzęcego, nie są testowane na zwierzętach, a ich opakowanie jest w 100% biodegradowalne. Wszystkie kosmetyki są produktami wegańskimi.
Wiele z produktów Cosnature otrzymało w testach Fundacji Warentest i Öko-Test, znaki „bardzo dobre” i „dobre”, co dodatkowo potwierdza ich jakość.
Składy wszystkich produktów Cosnature zawierają wyłącznie składniki z upraw ekologicznych. Są łagodne dla skóry i przebadane dermatologicznie. Doskonale wspierają codzienną pielęgnację skóry i włosów, mają przyjemne, owocowe zapachy i rewelacyjny stosunek ceny do jakości produktów.

Kosmetyki wydają się być całkiem przyzwoite, w ogóle chodzi jakiś mit że niemieckie kosmetyki są znacznie lepsze niż te nasze polskie. Nie mogę się do końca z tym zgodzić, bo znam wiele polskich, naszych rodowitych firm które są o niebo lepsze o tych zagranicznych, hollywodzkich, amerykańskich angielskich itp. Ale dzisiaj skupiamy się na niemieckiej produkcji COSNATURE.

20794934_1505792182823277_1225690206_o.jpg

Jak pisałam wyżej mój wybór był oczywisty. Żel pod prysznic z owocem  granatu. Lubię granat więc też nie musiałam się nad wyborem długo zastanawiać. Ciekawił mnie natomiast zapach, ponieważ granat ma charakterystyczny ciężki do odtworzenia aromat. Kiedy otrzymałam kosmetyki, szczególnie mnie nie zachwyciły, szczerze to wyglądają zwyczajnie, ale jak to się mawia „nie oceniaj książki po okładce” 🙂

Żel wzięłam szybko pod prysznic, w te upały dość często tam witam 🙂 Na pierwszy ogień idzie zapach, dość śmieszny, mało granat-owy 🙂 wwąchując się w niego przeniosłam się nieco ponad 20 lat wstecz. zapach przypomina mi oranżadę w proszku, taki cukierkowo kwaskowaty zapach dość ciekawy i mało spotykany. Drugi rzut na taśmę to konsystencja. Jako że kosmetyk w 100% naturalny nie ma żadnych zagęstników i wypełniaczy dlatego jest bardzo wodnisty. Niestety będzie mało wydajny, bo próbując wziąć niewielką ilość żelu, leci go zdecydowanie za dużo. Myślę że można to ograniczyć zmieniając dziubek butelki na taki z mniejszym otworem. Punkt trzeci to działania, żel dla mnie musi się pienić, tu piana nikła ale za to żel w połączeniu z wodą i ciałem fantastycznie orzeźwia. Świeży aromat fajnie pobudza, idealny żel na poranne otrzeźwienie zamiast kawy. Bezkofeinowy zastrzyk energii.

Tyle z moich osobistych spostrzeżeń ale pozwolę Wam się zapoznać z notką od producenta. Niestety etykiety w całości w języku niemieckim a ja takowego nie znoszę i nie znam 🙂

Żel zawierający łagodne środki myjące oraz organiczny olej z nasion granatu, dzięki czemu wspaniale oczyszcza skórę i nie narusza jej warstwy ochronnej. Olej z granatu wykazuje działanie odżywcze i regeneracyjne, co sprawia, że skóra podczas codziennego zabiegu dostaje zastrzyk cennych składników, które wspomagają jej naturalne funkcje i zapobiegają utracie wilgoci. Witamina E hamuje procesy starzenia się skóry, wzmacnia naczynka krwionośne i wyraźnie poprawia kondycję skóry.

Żel delikatnie i skutecznie myje, pozostawiając na skórze owocowy zapach. Skóra po prysznicu jest odświeżona, miękka i sprężysta. Odpowiedni do każdego typu skóry, w tym wrażliwej i suchej.

 

Działanie:

– myje łagodnie i skutecznie
– odżywia, zmiękcza i uelastycznia
– otula aromatycznym zapachem

Zalety:

– bogaty w aktywne składniki roślinne
– 100% naturalny zapach
– nie zawiera parabenów, glikolu, sztucznych barwników, silikonu, Phenoxyethanolu, PEG i SLS, składników GMO
– fizjologiczne pH
– hypoalergiczny
– przebadany dermatologicznie
– dla każdego typu cery

Skład INCI:

Aqua, coco-glucoside, sodium coco-sulfate, sucrose, sodium chloride,  betaine,  citric acid, glyceryl oleate, punica granatum seed oil, tocopherol,  hydrogenated palm glycerides citrate,  lecithin, ascorbyl  palimitate,  parfum, limonene,  sodium benzoate.

img_20170810_165002.jpg

Drugim z kosmetyków jest cytrynowa pianka do mycia twarzy. Pianki są najlepsze z najlepszych, i nie ma nic lepszego do mycia twarzy niż właśnie pianka, której nie ukrywam tak bardzo brakuje mi na drogeryjnych pułkach. Uwielbiam tego typu kosmetyki – zresztą Koreanki już dawno opatentowały spienianie każdego jednego z kosmetyków. Piana nie tylko jest delikatniejsza dla skóry ale wszystkie składniki zawarte w kosmetyku są rozbite na mniejsze cząsteczki przez co lepiej reagują w kontakcie ze skórą. Pianka ma to do siebie że jest bardzo delikatna a przy tym bardzo aromatyczna – jej cytrusowo kwaskowy zapach wprost stawia na nogi! Ciekawe połączenie cytryny z melisą, zastanawiam się jakie działania tu ma melisa – czy uspokojenie skóry? Cytryna pobudza, dodaje energii i usuwa przebarwienia.

Piankę nakładamy na dłoń po naciśnięciu pompki, mi wystarczy podwójna dawka. Pianka lekka ale o mocnej konsystencji, nie jest przeźroczysta a bardzo zbita, po aplikacji na twarz kolistymi ruchami masujemy buźkę oczywiście omijając okolice oczu. Twarz jest fajnie schłodzona a do nozdrzy przebija się energetyzujący aromat kwaśnej cytryny! Po wymyciu twarzy skóra jest nawilżona i mocno odświeżona, i czuć że naprawdę nieskazitelnie czysta.

i teraz kilka słów od producenta

Działanie:

– usuwa zanieczyszczenia i martwy naskórek
– odświeża i regeneruje
– koi i łagodzi podrażnienia
– zmniejsza widoczność porów skórnych
– wygładza mikrozmarszczki

Zalety:

– bogaty w aktywne składniki roślinne
– 100% naturalny zapach
– nie zawiera parabenów, glikolu, sztucznych barwników, silikonu, Phenoxyethanolu, PEG i SLS, składników GMO
– fizjologiczne pH
– hypoalergiczny
– przebadany dermatologicznie
– dla każdego typu cery

Skład INCI:

Aqua, coco-glucoside, sucrose, sodium coco-sulfate, glycerin, betaine, alcohol, lactic acid, melissa officinalis leaf extract, citrus limon peel extract, citric acid, parfum, citral, citronellol, geraniol, limonene, linalool, potassium sorbate, sodium benzoate.

IMG_20170810_165141

No i co myślicie o tym cudzie natury? Wegańskie kosmetyki, naturalnie naturalne, biodegradowalne opakowania? Brzmi całkiem nieźle, no i w praktyce też nie są złe. Lubię tą markę szczególnie za to że jest wśród ich asortymentu pianka do twarzy, której naprawdę ze świecą szukać ! Lubię kiedy coś jest dobre dla natury i dla nas, lubię nowości a szczególnie takie które wnoszą coś dobrego. Sama natura nie jest zła bo patrząc kilkadziesiąt lat wstecz nasze prababki jakoś radziły sobie bez zbędnej i wszędobylskiej dziś chemii.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s