ESOTIQ formuła Push Up by Joanna Krupa

Dzisiaj mam wenę do pisania chyba dlatego że pogoda paskudna za oknem, a mój łobuz śpi znudzony, jak to od wieków się śpiewało „w czasie deszczu dzieci się nudzą” 🙂 a przy tym Patryk jest tak nieznośny że brak mi sił.

Ale nie o tym dziś a o Serum Push Up od ESOTIQ. Już od dawna o nim słyszałam, jaki super wspaniały kosmetyk powiększający piersi. Nie wierze w takie cudna ale chciałam wypróbować. Od dawna staram się dbać o piersi, używam co dzień kosmetyków przeznaczonych do biustu, nie po to aby je powiększyć, ale po to aby je nawilżyć i dopieścić. Jeśli dbamy o twarz, nogi, ręce i brzuch dlaczego nie dbać o piersi? Po ciąży mój biust mocno ucierpiał, urósł o 4 rozmiary, a później prysł jak bańka mydlana, no możenie dosłownie, ale mocno się „wypompował” pozostawiając bardzo brzydki i z rozstępami nadmiar skóry. Od tego czasu zaczęłam bardziej dbać o moje perełki, choć nie miałam nadziei na wielką poprawę. Stosowałam wiele różnych kosmetyków i kremów, i żelów, sera i balsamy. Wiele marek przewinęło się przez moją łazienkę i biust, ale jednak chciałam zatrzymać się przy ESOTIQ. Szczerze nie kupiłabym go gdyby nie to że znalazł się w pudełku INSPIRED BY.. Joanna Krupa. Pudełko było w posezonowej wyprzedaży więc zapłaciłam za nie pamiętam dokładnie ale chyba 59zł z czego znajdowało się w nim około 5 czy 6 kosmetyków w tym Serum Push Up. Patrząc na cenę samego serum 79,99zł nie skusiłabym się, ale w tym wypadku złożyłam się z mamą na boxa i każda z nas miała to co chciała 🙂

WP_20160822_005

Serum ESOTIQ jak i cała linia Formula Push Up jest reklamowana i podpisana znaną modelką Joannę Krupę, dzięki czemu kosmetyki stały się jeszcze bardziej pożądane. Główną rolą tego serum jest powiekszenie biustu o jeden rozmiar miseczki, jak opisuje producent

Piersi formuje znajdujący się pod skórą tłuszcz. Im jest go więcej, tym biust jest większy i bardziej kształtny. Istnieją 2 sposoby, by zwiększyć ilość tłuszczu pod skórą piersi. Pierwszy to lipofitting, czyli chirurgiczne zwiększenie ilości tłuszczu. Drugie – bez skalpela – to serum powiększające biust ESOTIQ Formula Push Up. Dzięki wysokiej zawartości składnika aktywnego najnowszej generacji o nazwie VOLUFORM TM – stymuluje on wzrost ilości tkanki tłuszczowej pod skórą, powiększając piersi nawet o 2 cm w obwodzie. Czyli rozmiar A zamienia się w B, a B staje się C. To o wiele więcej niż efekt Push Up. To spełnienie marzeń.

Niestety jak już wcześniej pisałam nie wierzę w cudowne kremy i nawet kapsułki które modelują nasze ciało, ale za to lubię próbować tego co nie znane i testować nowości więc wzięłam się do roboty.

Kiedy otrzymałam już boxa, szybko odpakowałam i chwyciłam serum w dłoń. Bardzo ekskluzywne opakowanie, perłowo biała tubka z złotą nakrętką i niezdobionymi napisami. W środku gęste kremowe serum o przepięknym delikatnym zapachu, nieco przypomina mi klasyczny zapach kremu Dove połączony z taką świeżością jakby bawełna. Kremu nie aplikujemy za dużo bo jest dość wydajny, fajnie bo szybko się wchłania, i przy stosowaniu rano przez ubraniem bielizny to duży plus bo nie tłuści biustonosza. Krem stosujemy dwa razy dziennie, ja niestety nie zawsze miałam czas i pamięć aby nanieść go rano, ale co wieczór po kąpieli masowałam biust przy użyciu serum.

WP_20160822_011

Serum ESOTIQ Formula Push Up starcza na około miesięczną kuracje, w tubce jest zaledwie 100ml jednak jest bardzo wydaje. Miesięczna kuracja nie przyniosła obiecanego efektu powiększenia biustu. Noszę miseczkę D i na D się zatrzymało 🙂 jednak nie ukrywam że jestem zadowolona z efektów. Nie czekałam żeby zmieniać rozmiar D na E ale oczekiwałam na nawilżenie skóry, ujędrnienie, zregenerowanie i lekkie podniesienie biustu, no i to dostałam. Po dwóch ciążach i karmieniu moje piersi nie wyglądają jak te cudowne napompowane hoolywoodzkie „cyce” po samą brodę, ale raczej jak pourodzinowe wypompowane balony szukające ratunku. Ten ratunek w jakimś tam stopniu dostałam, mogę podziękować Dżoanie za wyreklamowanie Push Upa 🙂

WP_20160822_010

Efekty jakie uzyskałam to : zdecydowanie nawilżenie, ujędrnienie i wygładzenie skóry, biust nie urósł ale nieco się podniósł, co zauważyłam po jego wyglądzie w biustonoszu. Nie ukrywam że w staniku zaczął się lepiej prezentować. Nie mogę znaleźć ani na stronie ani na opakowaniu składników, ale wydaje mi się że może być tam zawarty kolagen, bądź kwas hialurowny który wygładza i wypełnia braki 🙂 Sądzę tak bo wiem jak działają np wypełniacze zmarszczek który na poczekaniu „pasują” zmarszczki poprzez napięcie skóry. No niestety nie jestem pewna co jest w składzie ale stawiam na właśnie takie wypełniacze. Co jak co podsumowując jestem bardzo zadowolona, może nie wszystkie obiecanki się spełniły ale daje mocną 5! Może to moje zaniedbanie że nie stosowałam serum dwa razy dziennie nie dało efektu powiększenia piersi, ale w sumie też dobrze bo nie musiałam wymieniać moich biustonoszy 😛

A czy Wy stosowałyście już ESOTIQ Push UP? Jakie efekty uzyskałyście? A może macie jakieś inne sprawdzone kremy, sera i specyfiki do biustu? Jeśli tak polecajcie chętnie wypróbuje ponieważ niebawem będę musiała zaopatrzyć się w kolejny produkt.

WP_20160822_006

Reklamy

2 Comments Add yours

  1. Też nie wierzę w cuda, nawilżenie i wygładzenie skóry biustu można uzyskać olejkiem,( na przykład arganowym) masaż sprawi, że biust zrobi się jędrniejszy

    1. asiamonka pisze:

      Dokładnie olejki są tak naprawdę jednymi z najlepszych kosmetyków pielęgnujących, fantastycznie nawilżają, a poprzez nawilżenie można wiele uzyskać 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s