Regenerująca kuracja z Witaminą C i DermoFuture

Po raz kolejny mam okazje testować kosmetyki Dermo Future. Tym razem zdecydowałam się na regenerującą kuracje z Witaminą C z 30% stężeniem. Kuracja regenerująca której zadaniem jest rozjaśnienie, uelastycznienie, ochrona przed wolnymi rodnikami i uszczelnienie naczyń krwionośnych. Po miesięcznej kuracji śmiało mogę stwierdzić że co nieco cera mi się poprawiła, na pewno rozjaśniła, koloryt skóry zrównał i nieskromnie przyznam że promienieje 🙂 Tak skóra jest rozświetlona i wygląda lepiej.

WP_20160419_001

Produkt bardzo wydajny mimo niewielkiej pojemności (20ml) za to z wygodą pepitką. Kuracje stosujemy na noc, olejek nakładamy na oczyszczoną skórę lekko masując. Bardzo szybko się wchłania, jednak na buzi pozostawia nieco lepką powłokę, ale to w niczym nie przeszkadza bo i tak zaraz idziemy spać, a na szczęście poduszki nie brudzi 🙂

Witamina C inaczej kwas askorbinowy, coraz częściej używany w kosmetyce, idealnie sprawdza się przy cerze trądzikowej i naczyniowej, ma działanie przeciwzapalne ale i rozjaśniające. Witamina C sama w sobie ma wiele zalet min. stymuluje stężenie kolagenu w skórze, który niestety maleje wraz z wiekiem, zwiększa gęstość skóry właściwej, poprawia elastyczność skóry, spłyca drobne zmarszczki powierzchniowe, delikatnie złuszcza i rozjaśnia skórę, hamuje produkcję pigmentu, tym samym jest pomocna w walce z przebarwieniami, rozjaśnia piegi, stymuluje produkcję ceramidów w skórze, poprawia barierę lipidową naskórka, skóra staje się bardziej odporna na czynniki zewnętrzne i lepiej nawilżona. Działa łagodząco i przeciwzapalnie, polecana przy atopowym zapaleniu skóry oraz przebarwieniach potrądzikowych, wspomaga gojenie oparzeń słonecznych, zastosowana przed ekspozycją na słońce, hamuje poparzenie dosłoneczne powodowane przez UVB. Wykazuje ogólne działanie gojące drobnych uszkodzeń skóry, jest polecana po zabiegach dermatologicznych, wymagających regeneracji naskórka, działa immunostymulująco czyli wzmacnia odporność skóry, która ulega zmniejszeniu pod wpływem promieniowania słonecznego UVB, tym samym zapobiega zmianom kancerogennym skóry. Wspomaga ochronę przeciw promieniowaniu UV – stanowi uzupełnienie dla kremów z filtrami anty-UV. Zmniejsza zaczerwienienie skóry oraz poprawia mikrocyrkulację krwi, zwiększa mechaniczną odporność ścian naczyń włosowatych, może być pomocna przy problemach z naczynkami i sińcami pod oczami i jest polecana w kuracji na rozstępy, sprzyja zmniejszaniu widoczności rozstępów świeżych i starszych. W tej kuracji znajdziemy również Glicerynę która również ma swoje zdanie w regeneracji a min. wnika wgłąb skry gdzie wiąże odpowiednią ilość wody do odpowiedniego nawilżenia skóry, łagodzi, wygładza i uelastycznia. Ważnym składnikiem jest również wyciąg z gorzkiej pomarańczy który dba o odnowę skóry, zmniejsza pory, działa ściągająco i również ma właściwości rozjaśniające gdzie nadaje zszarzałej cerze odżywienia.

Spodobał mi się ten produkt, ogólne ja to lubię takie specyfiki, lubię nowości nie standardowe kremy które jedynie co nawilżają. Lubię coś co naprawdę działa i mogę to śmiało pochwalić. Tak jest w tym przypadku. Kuracja na noc – idealna bo nie muszę się martwić że „po 10 minutach obficie zmyć wodą, nie trzymać dłużej itp” tu czas nie ma tak wielkiego znaczenia,  rano wstajesz, myjesz twarz i odrazu czujesz się lepiej 🙂 Pierwsze efekty zauważyłam gdzieś po tygodniu, już wtedy widziałam że buzia robi się rozjaśniona, rozświetlona widać że ładniejsza. Koloryt skóry powoli się wyrównywał, nie miałam też z nią wielkiego problemu bo nie miałam zmian potrądzikowych, ani piegów, ale delikatne przebarwienia, ale chyba każdy z nas takie ma. Śmiało mogę też potwierdzić że nie czuję już takiej potrzeby nakładania podkładu 🙂 to jest duży plus, przeważnie starałam się jakoś poprawić stan skóry na twarzy, zakryć właśnie przez te niewielkie przebarwienia, ale teraz patrząc w lusterko nie zauważam już ich. Dodatkowo poprawiło się też nawilżenie skóry, ja od dawien dawna mam problem z przesuszoną skórą, często po myciu mam efekt ściągniętej, szorstkiej skóry. Dzięki tej kuracji widać gołym okiem że woda już tak nie ucieka, nie muszę co chwilę nakładać kremów. Nie twierdzę że twarz wymłodniała o 15 lat, że wszystkie przebarwienia i niedoskonałości poznikały, nie twierdzę też że ta kuracja to istny cud ! Takich cudów nie ma ale fakt faktem śmiało mogę polecić kurację z Witaminą C na noc od Dermo Future, ja jestem z jej efektów zadowolona i będę stosować ją dalej.

A za możliwość testowania dziękuje Twoje Źródło Urody 🙂

Dodatkowo zapraszam na konkurs Dove

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s