Ostatnie dni wyprzedaży – i jak się nie skusić?

To już ostatnie chwile kiedy można skorzystać z wyprzedaży, jak zauważyliście nie udało mi się przejść obok sezonowych wyprzedaży obojętnie co było widać w cyku postów „Wyznania zakupoholiczki” 🙂 W ostatnim tego typu poście chwaliłam się że czekam na jeszcze jedną paczkę z H&M, no i się doczekałam. W sumie doszła już dawno ale niestety czasu na pisanie nie znalazłam. Otóż na wyprzedaży z wyprzedaży, bo to już była zniżka zniżek udało mi się wychaczyć, i przy tej okazji spełnić jedno z marzeń. Od dawien dawna chciałam spodnie a’la skóra, takie na motor (bo i mieć motorek to moje marzenie, a one są po to by je spełniać więc i może kiedyś takim cudem się pochwalę) właśnie tu w te ostatnie dni i zniżki zniżek udało mi się je zdobyć, a co lepsze nawet dwie pary !! Szaleństwo ! ale każdy by się skusił i nie tylko ten którego marzeniem były takie oto gacie 😀

WP_20150810_002

Spodnie rewelacja jedne typowe na motor z wyższym stanem, pikowane przeszycia, od wewnątrz wyszyte „meszkiem” chyba będą się dobrze sprawdzać zima 🙂 Druga para legginsowate, super leżą szczególnie na pupie, co sprawia że czuję się sexi. No i dodatkowo wzięłam sobie czarne rajstopki, które mają wzór jakby pończoszki, z pasami na udach. Za całość łącznie z przesyłką zapłaciłam niecałe 60zł, czy to nie idealnie?

WP_20150810_003 WP_20150810_004

Zakupy w H&M były z początku sierpnia i myślałam że prędko się już nie skusze na inne wyprzedaże, hasła które wołają kup mnie! sale, sale, sale ! Jednak jestem zbyt słaba! Ostatnio znów niechcący i przypadkiem wędrując po internecie natknęłam się na wyprzedaże pudełeczek BeGlossy. Cena jednego to 49zł jednak udało skusiłam się na kupno pudełek poprzednich edycji za marzec 2015 – 29zł i 19 zł. To moja słabość! Uwielbiam kosmetyki, uwielbiam nowości, wyszukiwanie czegoś czego nie znam, próbowanie, testowanie, i to mnie kiedyś zgubi. No ale co zrobić jak kuszą na każdym kroku? w głowie tylko myślisz ” ooo jak oszczędność!” no i w sumie tym się usprawiedliwiam 🙂

WP_20150828_027

WP_20150828_029

Wszyscy z Was którzy znają Shiny Box i Glossy Box wiedzą jakie cuda można w nich znaleźć. Cena za jaką kupiłam pierwsze pudełeczko to 29zł. W boxie znalazłam ulubione moje mydełko DOVE – ubóstwiam je, nie tylko do mycia ale i demakijażu sprawdza się wyśmienicie, a skóra chyba każdy z nas wie nie przesusza się a jest mięciutka i delikatna.

Vital Derm Odbudowujący szampon do włosów z olejem Arganowym – jeszcze do przetestowania 🙂

Nicka K New York Colorluxe Powder Blush -fantastyczny róż do policzków, już z aplikatorem w postaci miękkiej gąbeczki, nie trzeba pędzli, a dodatkowym atutem jest lusterko na zakrętce.   

Maseczka do twarzy z błota Morza Martwego PAPAJA oczyszczająca od Purederm – uwielbiam te maseczki odżywiają i odświeżają skórę.

 COMPEED® Krem na noc na popękane pięty  –    Zawiera specjalne połączenie mocznika i kwasu mlekowego, dzięki czemu szybko poprawia wygląd pięt. Ponoć działa już po pierwszej aplikacji, hmm… sprawdzimy ! 🙂

Dodatkowo dwie próbeczki krem Yves Rocher – wygładzający zmarszczki Serum Vegetal oraz odżywkę nawilżającą ARTEGO.

Drugie pudełeczko to zbitek kilku kosmetyków z poprzednich edycji, ale nie ukrywam że dostałam walentynkę we wrześniu 😀

WP_20150909_001

WP_20150909_003

W środku :

Żel pod prysznic Playboy – Play in Sexy

Maseczka perłowa marki It’s SKIN, typowa maska żelowa którą nakładamy na buźkę i relaksujemy się najlepiej jak się da 🙂 IT’S SKIN Pearl Bright Essential Mask Sheet

YOSKINE przeciwzmarszczkowy płyn miceralny – miniatura produktu.

Olay – nawilżający eye cream

i próbeczka a raczej mini miniatura Glyco-A 12% peeling kosmetyczny poprawia wygląd skóry – dostosowania na noc.

Jak widzicie fajne prezenciki sobie sprawiłam, mnóstwo testowania przedemną, ale cieszę się bo chcąc nie chcąc teraz muszę znaleźć dla siebie chwilę. Dzieci podrzucam mężowi i upiększam się, odświeżam no i regeneruje 😀

A Wy dałyście się na coś skusić? Udało Wam się dorwać jakiegoś Boxa? może upolowałyście coś innego? Chwalcie się, chętnie pooglądam Wasze zdobycze z tego sezonu łownego 🙂 Buziaki i trzymajcie kciuki za więcej wolnych chwil żebym mogła nadrobić zaległości blogowo-urodowe.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s