White Flower’s – Błoto z morza martwego

Ostatnimi dniami coś się zaniedbałam, więc przy dzisiejszym wolnym dniu postanowiłam nadrobić zaniedbanie i upiększyć się przed wyjazdem do Warszawy. Szybki prysznic, peeling twarzy i maseczka. Zastanawiałam się nad wyborem odpowiedniej maski na dzisiejszy Beauty Poranek …

Obrazek

Wygrała maseczka do skóry suchy od White Flower’s Experience. Wygrała nokautem ponieważ przyglądając się swojej twarzy stwierdziłam że na dziś kuracja przeciwzmarszczkowa nie jest mi potrzebna 🙂 za to pielęgnacja z olejkami ze słodkich migdałów i witaminy E jak najbardziej. Dobrodziejstwa z morza martwego nałożyłam na twarz, w pierwszym momencie przerażenie kolorem, dwa zapach! dość nie przyjemny przypominający muł z jeziora, no i trzy pieczenie skóry twarzy ( z tyłu opakowania informacja na temat dyskomfortu jakim jest szczypanie, lecz jest to reakcja zupełnie naturalna). Mam dość delikatną i suchą skórę, jednak na opakowaniu jest informacja o tym że maska przeznaczony do cery suchej także mam nadzieje że maseczka nie pozostawi podrażnień na buźce. Maseczkę trzyma się na twarzy od kilku do kilkunastu minut, po czym zmywamy ciepłą wodą. Tak też zrobiłam, po czym wysuszyłam twarz ręcznikiem i przez parę chwil głaskałam się, dotykałam i klepałam sprawdzając czy maseczka działa.

Z tyłu saszetki jest informacja o efektach stosowania maseczki pielęgnacyjnej:

– Maseczka poprawi kondycję Twojej skóry, wygładzi ją i oczyści pory. Skoryguje drobne niedoskonałości, zaś dzięki zawartości olejku ze słodkich migdałów skóra zostanie nawilżona i odżywiona. Widoczna poprawa kondycji skóry w większości przypadków nastąpi już po jednorazowym zastosowaniu maseczki.

Powiem tak, maseczka na pierwszy rzut oka nie wywołuje wielkiego „WoW” maseczka błotna jak to z błota bywa, kolor zapach nie za ciekawy cóż więcej można powiedzieć, jednak po nałożeniu już w pierwszych sekundach czuć działanie (lekkie szczypanie, napięcie skóry) a po zmyciu odżywienie, naprężenie i rzeczywiście nawilżenie, po zmyciu maseczki nie musiałam od razu nakładać kremu a skóra była gładka, jędrna, lekko zaczerwieniona jednak zaraz przebarwienia znikły a twarz wypoczęta i uśmiechnięta 🙂

Obrazek

Jestem zadowolona z dzisiejszego wyboru maseczki, czuje się wypoczęta, zrelaksowana no i piękna 🙂 Wam również polecam maseczkę pielęgnacyjną od White Flowers – Błoto z Morza Martwego. Maseczka w saszetce jednorazowej 10ml

Obrazek

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s